Jedną z odmian skleroterapii jest tzw. skleroterapia piankowa. W metodzie tej jako sklerosantu używa się preparatu w postaci pianki, który znacznie lepiej przylega do ścian naczyń krwionośnych, niż preparaty w płynie. Metoda jest minimalnie inwazyjna, gdyż do wstrzyknięcia używa się strzykawek wyposażonych w bardzo cienkie i delikatne igły, dlatego zabieg jest niemal bezbolesny.

Ostrzyknięty preparatem piankowym żylak kurczy się i zamyka przepływ krwi, a szpecąca sitka naczyń krwionośnych zanika, gdyż w jej wnętrzu przestaje płynąć krew. Najlepszy efekt uzyskuje się po wykonaniu kilku lub nawet kilkunastu zabiegów. Aby nie dopuścić do powstawania poszerzeń żylnych na dużym obszarze, zaleca się poddawanie tym zabiegom co 2-3 lata. Z czasem zbiegi są krótsze, o mniejszej ilości ukłuć.Przy wykonywaniu skleroterapii głębiej położonych żyłek używa się specjalnego typu podświetlaczy.

Skutkami ubocznymi skleroterapii może być alergiczne przebarwienie skóry, które zazwyczaj ustępuje po kilku miesiącach. Bardzo rzadkim, ale poważnym powikłaniem jest jałowa martwica skóry, która wymaga długotrwałego leczenia. Ilość powikłań zależy w dużej mierze od doświadczenia lekarza wykonującego tego rodzaju zabieg, oraz na doborze właściwej metody leczenia.

Koszt zabiegu skleroterapii piankowej: 500 – 1000 zł + koszt zakupu specjalnych pończoch, które należy nosić po zabiegu, natomiast zabieg skleroterapii tradycyjnej kosztuje 150-500 zł w zależności od obszaru zmienionego chorobowo.

Dodaj komentarz